Jako pierwsza po otwarciu pudełka zwyczajowo ukazuje nam się instrukcja. Na pierwszej stronie widzimy krótki wstęp fabularny, opis celu gry, a także informację, że instrukcja dostępna jest w formie wideoprzewodnika dla tych którzy wolą taką metodę nauczenia się zasad. Osobiście przewodnika nie oglądałem jednak jest to na pewno bardzo ciekawa alternatywa dla tych którzy nie lubią przedzierać się przez tekst i preferują gdy ktoś tłumaczy im zasady słownie.
Sama instrukcja jest treściwa oraz dobrze napisana opisując wszystkie reguły, a także wyjaśniając na końcu kilka elementów które mogłyby nie do końca być zrozumiałe po wstępnym przeczytaniu.
Te ostatnie są ciekawym dodatkiem którego brakuje mi w wielu grach tego typu, a które wprowadzają rozróżnienie pomiędzy rasami które nabierają odrobinę głębi.
Głównymi elementami rozgrywki są oczywiście karty. W grze Pośród Gwiazd znajdziemy ich nieco ponad 150. Najważniejsze z nich - Karty Lokacji, podzielone są na pięć typów oznaczonych jako kolorowa obwódka wokół każdej z kart. Podczas budowy naszej stacji przyjdzie nam dołączać lokacje administracyjne, biznesowe, rekreacyjne, dyplomatyczne oraz militarne.
Niektóre z budynków poza kosztem w kredytach wymagają również specjalnej energii zapewnianej przez reaktory które będą znajdowały się na stacji. Energia ta jest dosyć rzadkim surowcem i w grze reprezentowana jest przez specjalne kosteczki.
Pośród gwiazd pod względem komponentów jest dobrze wykonanym tytułem któremu niewiele można zarzucić. Jeśli miałbym jednak wymienić co mi się nie podoba to na pewno wspomniałbym o braku woreczków czy wypraski która mogłaby zaprowadzić porządek i posegregować karty które powinny leżeć oddzielnie. Szczególnie, że w wypadku gdy pudełko nie będzie spokojnie leżało na półce, może powstać w środku istny chaos.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz