Kości zombie to niewielka gra kościana której projektantem jest Steve Jackson. Za wydanie tytułu w Polsce odpowiada wydawnictwo Black Monk.
Celem rozgrywki jest wyrzucenie odpowiedniej, założonej z góry ilości "Mózgów" znajdujących się na ściankach kostek (zielone mają największe prawdopodobieństwo wylosowania pozytywnego wyniku, czerwone zaś najmniejsze).
Opis rozgrywki...
Podczas swojej tury gracz bierze do ręki tubę w której znajdują się wszystkie kości po czym losuje trzy z nich. Po rzuceniu tymi kośćmi sprawdza wyniki i decyduje czy chce dobrać kolejne kości i losować dalej, czy też zapisać uzyskany do tej pory wynik. Możliwe do uzyskania ścianki przedstawiają kolejno :
Mózg - "Zjadasz mózg swojej ofiary. Odłóż kość z Mózgiem na lewo"
Postrzał - "Oddała Ci! Odłóż kość z Postrzałem na prawo"
Odciski Stóp - "Twoja ofiara uciekła. Zatrzymaj kość z Odciskami Stóp przed sobą, Jeżeli zdecydujesz się rzucać ponownie, to przerzucasz tę kość razem z taką liczbą nowych kości żeby rzucać w sumie trzema"
W momencie łącznego wylosowania trzech Postrzałów gracz traci wszystkie zebrane w danej rundzie punkty.
Po swojej turze i ewentualnym zapisaniu punktów, wszystkie kości wrzucamy na powrót do tuby i przekazujemy ją kolejnemu graczowi.
Jak wspomniałem wcześniej, wygrywa osoba która zdobędzie jako pierwsza wybraną ilość Mózgów.
Moim zdaniem...
W grze spodobał mi się system który pozwala nam decydować czy ryzykujemy dalszym rzucaniem, czy też jesteśmy zadowoleni wynikiem i zapisujemy go. W podejmowaniu tych decyzji pomagają nam kolory wylosowanych już kostek oraz wiedza ile jakich kości pozostało w tubie. Najbezpieczniejsze (zielone) kości mają tylko jedną ściankę z Postrzałem i aż trzy z Mózgiem podczas gdy czerwone kości - na odwrót.
Plusy :
- Łatwe zasady
- Bardzo szybka rozgrywka
- Wykonanie kostek
- Można grać niemal wszędzie
- 'Push your luck' - mechanizm pozwalający nam ważyć ryzyko
- Niewygodna tuba (dla mnie i nie tylko dla mnie za wąska)
- Wysoka losowość (...ale w końcu czego oczekiwać od kości)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz